A A AAktualnościkomentarze (16)

2013 rok będzie bolesny dla firm, które celowo odwlekają płacenie faktur

Jak wynika z informacji Sage, 60 proc. polskich przedsiębiorców przyznaje, że celowo nie reguluje płatności w terminie, zyskując w ten sposób kredytowanie swojej działalności.

Fot.: SXC

Jak wynika z informacji Sage, 60 proc. polskich przedsiębiorców przyznaje, że celowo nie reguluje płatności w terminie, zyskując w ten sposób kredytowanie swojej działalności.

Weszły w życie przepisy, które ułatwią prowadzenie działalności gospodarczej.

Lżej będą mieli przedsiębiorcy, którzy miesiącami czekają na zapłatę za faktury. Gorsze czasy idą dla dłużników i firm, które celowo odwlekają spłatę swoich zobowiązań - czytamy na www.dlahandlu.pl

Przyznają się: robimy to celowo

- W polskim systemie podatkowym promowani byli dotąd dłużnicy, którzy z powodu błędów w zarządzaniu cash flow lub umyślnego działania, nie płacili swoich zobowiązań. Teraz to się zmieniło i jest nadzieja, że problem zatorów płatniczych zostanie ograniczony - mówi Bogdan Zatorski, kierownik konsultingu w firmie Sage, na którego powołuje się cytowany przez nas portal.

Ocenia on tam: - Być może, większość małych podatników jest pod presją swoich kontrahentów, którzy z premedytacją nie godzą się na ponoszenie kosztów z tytułu przeciągania terminów płatności. Duże firmy niechętnie przyjmują faktury od "kasowców". Teraz nadarzy się szansa na upowszechnienie metody kasowej, tak aby zyskała należne jej miejsce w rozliczaniu VAT.

Jak wynika z informacji Sage, 60 proc. polskich przedsiębiorców przyznaje, że celowo nie reguluje płatności w terminie, zyskując w ten sposób kredytowanie swojej działalności.  Polska, jak informuje portal dlahandlu.pl, należy dościsłej czołówki krajów europejskich o największych zatorach płatniczych. Na przeterminowane należności czeka blisko 80 proc. ogółu przedsiębiorców.

Płatności przeterminowane o ponad 90 dni, stanowią już blisko 10 proc. w ogóle przeterminowanych zobowiązań - średnia dla UE wynosi niespełna 3 proc. Tylko w pierwszym półroczu 2012 r. wartość zatorów płatniczych wynosiła w Polsce ok. 1,2 mld zł, podczas gdy w całym roku ubiegłym było to 0,8 mld, a w 2010 r. 0,5 mld zł.

Odliczysz, jak zapłacisz

Dotychczas, niezależnie od tego, czy klient zapłacił za fakturę czy nie, mógł ją zaliczyć w koszty, czyli zmniejszyć podatek dochodowy. Od 1 stycznia prawo do odliczenia jest uzależnione od opłacenia faktury. Jeśli firma wystawi fakturę VAT, a po 30 dniach od terminu jej płatności okaże się, że nabywca za nią nie zapłacił, to automatycznie on będzie musiał podwyższyć podstawę do naliczenia podatku dochodowego i odprowadzić podatek. Jeśli w końcu zapłaci, to prawo do zaliczenia do kosztów podatkowych zostanie mu przywrócone - pisze portal dlahandlu.pl

Źródło: www.dlahandlu.pl, Sage

Komentarze (16)

  • ~pawel d. 2013-01-02, 08:30

    To niczego nie zmieni tak naprawdę - skala kontroli musiałaby być znacząca, aby firmy to zabolało. Tak czy siak - w Polsce lepiej nie będzie. Ja moją działalność przenoszę do Delaware. Mam już podpisaną umowę z kancelarią Polivestor i tylko czekam na dogranie szczegółów. Niestety, ale nie stać mnie na to, aby dalej prowadzić firmę w Polsce. Koszty są zwyczajnie zbyt wysokie.

  • ~biznesmen 2013-04-17, 19:21

    Uważam, że to słuszny kierunek, aczkolwiek nie wierzę za bardzo w dużą poprawę. I tak znajdą się kontrahenci, którzy od opłacania faktur będą się wymigiwać... :( A dla małych firm, takich jak moja, to jest zabójcze. Na pewno rozwiązaniem jest sprawdzanie każdego kontrahenta przed podpisaniem umowy: jeżeli jest uczciwy i nie mam złej opinii, to można robić interesy. Jeśli podpadł, to nie ma co z nim robić biznesu. Klientów można sprawdzać samemu, albo tak jak ja zlecić to specjalistom. W Koksztysie za 99 zł miesięcznie dostaję raport na temat każego kontarahenta, dzięki temu wiem czy warto czy nie.

  • ~jędrek78 2014-07-03, 23:38

    Do mnie też dzwonili z Koksztysu. Mówili o ofercie do testowania 30 dni za darmo, potem 99 zł na rok. Pomoc w kwestiach prawnych i windykacyjnych... Wciąż się zastanawiam, myślisz, że warto? Też masz tę ofertę: e-koksztys.pl ?

  • ~gdulec 2013-01-08, 08:46

    No i to jest tak naprawdę właściwy kierunek - moja firma działa już w Delaware. Nie widziałam sensu dalszego działania w polskich realiach. 1000 zł zus, 23% vat, 18% dochodowego. Jak temu podołać? Cóż... chociaż działałem w Polsce przez wiele lat, teraz nie widzę sensu i podejrzewam, że podobny kierunek obierze cała masa przedsiębiorców.

  • ~radek marski 2013-01-09, 08:44

    Od jakiego poziomu dochodu przeniesienie biznesu do Delaware faktycznie ma sens? Bo rozumiem, że ta kancelaria pobiera jakieś konkretne pieniądze za przenosiny i późniejszą obsługę. Czy tak?

Przesyłając ten wpis akceptujesz politykę prywatności Mollom.