Dziedziczenie oszczędności po zmarłym z OFE i z subkonta w ZUS [Poradnik]

Dziedziczenie oszczędności po zmarłym z OFE i z subkonta w ZUS [Poradnik]

Fot.: SXC

Pieniądze odłożone przez zmarłego w OFE dziedziczy rodzina, ale trzeba się o nie upomnieć. Oszczędności na subkoncie w ZUS, po śmierci właściciela, biorą spadkobiercy, ale nie cały czas.

 
Podczas podpisywania umowy o prowadzenie IKE i IKZE powinniśmy wskazać jedną lub kilka osób, którym zostaną przekazane pieniądze po naszej śmierci. 

Indywidualne Konta Emerytalne (IKE) i Indywidualne Konta Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE) to trzeci, nieobowiązkowy filar emerytalny.

CZYTAJ TEŻ: Co dzieje się z kontem i oszczędnościami po śmierci ich właściciela? Co zrobić, by jego pieniądze w banku nie przepadły? [PORADNIK]

Specjalna rubryka: kto po nas dziedziczy

- Odkładanie w IKE pozwala uniknąć 19-procentowego podatku Belki od zysku, jeśli wypłacimy pieniądze już na emeryturze - informuje Wojciech Boczoń, analityk portalu Bankier.pl. - Natomiast wpłaty na IKZE możemy odliczać sobie co roku od dochodu w rozliczeniu PIT.

Oba produkty można założyć w prywatnych firmach: bankach, towarzystwach ubezpieczeń, domach maklerskich czy w towarzystwach funduszy inwestycyjnych. Podczas podpisywania umowy o prowadzenie IKE lub IKZE, powinniśmy wskazać, kto ma otrzymać pieniądze po naszej śmierci (jest na to przeznaczona specjalna rubryka w formularzu). Taką dyspozycję możemy również dodać, odwołać lub zmienić już w trakcie trwania umowy. Jeśli jednak nie wskażemy nikogo, po naszej śmierci oszczędności zgromadzone na IKE przypadają spadkobiercom.

Jeżeli jest to konto prowadzone przez towarzystwo ubezpieczeń na życie, pieniądze dostaje najbliższa rodzina ubezpieczonego zgodnie z kolejnością ustaloną w ogólnych warunkach umowy. W przypadku IKZE wypłata oszczędności podlega zryczałtowanemu opodatkowaniu w wysokości 10 proc.

Pieniądze na IKE w momencie wypłaty są zwolnione są zarówno z podatku od dochodów kapitałowych, jak i od spadków i darowizn. Niestety, fundusze niespecjalnie dbają o to, by systematycznie sprawdzać czy ich klienci dalej żyją i czy przypadkiem nie powinni powiadomić rodziny o istnieniu ich indywidualnych kont. 

- Po pieniądze z OFE trzeba upomnieć się osobiście zgłaszając się do tego, który posiadał zmarły - mówi Paweł Cymcyk, analityk rynków finansowych (ING TFI). - Część jego oszczędności może być wypłacona, a część zasilić nasze konto w OFE.

Przypominamy, jeśli niczego nie wiemy o majątku zmarłego, warto w pierwszej kolejności przejrzeć np. jego korespondencję z instytucjami finansowymi, wydruki z rachunków czy umowy.

Rodzinie zmarłego (ubezpieczonego, emeryta lub rencisty) przysługują także pieniądze z ZUS. 

- Mogą to być zasiłek pogrzebowy, renta rodzinna, ponadto po śmierci emeryta lub rencisty bliskim należy się również niezrealizowane świadczenie - wymienia Alina Szałkowska, rzecznik bydgoskiego oddziału ZUS.

Do ZUS po zasiłek pogrzebowy: 4 tys. zł

- O zasiłek pogrzebowy, 4 tys. zł, może starać się osoba, która pokryła koszty pogrzebu po zmarłym ubezpieczonym, emerycie lub renciście, a także po kimś, kto w dniu śmierci nie miał ustalonego prawa do tych świadczeń, lecz spełniał warunki do ich uzyskania - dodaje Szałkowska.

Pieniądze z ZUS należą się także osobie, która pokryła koszty pochówku ubezpieczonego będącego przed śmiercią m.in. na zasiłku chorobowym, czy świadczeniu rehabilitacyjnym. Jeśli za pogrzeb zapłaciło więcej osób - zasiłek pogrzebowy jest dzielony między nie (proporcjonalnie do wydatków). 

Prawo do zasiłku wygasa w przypadku, gdy taki wniosek nie zostanie zgłoszony w okresie 12 miesięcy od dnia śmierci.

Rodzina zmarłego może również liczyć na niezrealizowane świadczenie. W sytuacji, gdy emeryt lub rencista nie zdążył odebrać swojego świadczenia za miesiąc, w którym nastąpił zgon, niezrealizowane przysługuje jego małżonkowi i dzieciom. Jeżeli ich nie posiada - pieniądze otrzymują członkowie rodziny uprawnieni do renty rodzinnej. Trzeba złożyć w ZUS wniosek w tej sprawie. Roszczenia o wypłatę wygasają po upływie 12 miesięcy od dnia śmierci emeryta lub rencisty.

Oczywiście, gdy renta luby emerytura jest przekazana na konto zmarłego za miesiąc, w którym nastąpił zgon, nie ma podstaw do ubiegania się o niezrealizowane świadczenie.

Renta dla spadkobierców emeryta

O rentę rodzinną mogą natomiast starać się uprawnieni członkowie rodziny osoby, która w chwili śmierci miała ustalone prawo do emerytury, renty z tytułu niezdolności do pracy lub spełniała warunki wymagane do uzyskania jednego z tych świadczeń. Przysługuje również członkom rodziny po osobie, która pobierała np. zasiłek przedemerytalny czy świadczenie przedemerytalne. Indywidualne konto w ZUS: subkonto.

Od maja 2011 roku w ZUS prowadzone jest specjalne subkonto dla osób, członków OFE, a również dla takich, które nie mają umowy z żadnym funduszem. Na subkonto trafia część składki przekazywanej do OFE lub całość dla osób, które nie są członkami OFE. Pieniądze zgromadzone na subkoncie waloryzowane są co roku o wskaźnik dynamiki wzrostu PKB (dochód państwa).

W odróżnieniu od konta podstawowego, oszczędności na subkoncie podlegają podziałowi w przypadku śmierci ubezpieczonego na takich samych zasadach, jak zgromadzone na rachunku w OFE. Część składek, która w wyniku podziału przypada małżonkowi, jest ewidencjonowana na jego subkoncie. W przypadku, gdy go nie posiada, ZUS zakłada mu takie konto. Pozostała część zgromadzonych pieniędzy przekazywana jest osobom wskazanym przez zmarłego, a jeżeli nie ich wskazał, wchodzą w skład masy spadkowej. 

OFE musi powiadomić ZUS o osobach do podziału pieniędzy, zgromadzonych na rachunku w otwartym funduszu emerytalnym, w razie śmierci osoby, dla której ZUS prowadzi subkonto - w terminie do 14 dni od dnia tego podziału.

Z kolei Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma trzy miesiące, od dnia otrzymania tego zawiadomienia, by zewidencjonować na subkoncie małżonka część składek przypadających mu w wyniku podziału składek po zmarłym.  Po upływie trzech lat od wypłacania ostatniej emerytury, oszczędności na subkoncie nie podlegają dziedziczeniu. 

Umiesz liczyć? Licz na siebie

Wypłata oszczędności z OFE uposażonym nie wymaga prowadzenia sprawy spadkowej i jest zwolniona z podatku od zysków kapitałowych. W przypadku, gdy takich osób nie ma, zostanie przeprowadzone postępowanie w celu ich wskazania. Od takiego spadku nie trzeba zapłacić podatku dochodowego.  Jednak o oszczędności z IKE (Indywidualnego Konta Emerytalnego) i IKZE (Indywidualnego Konta Zabezpieczenia Emerytalnego) trzeba się upomnieć. OFE nie mają interesu, by informować o nich bliskich zmarłych klientów. Świadczą o tym liczby. Nieoficjalnie: aż 10 mld zł pieniędzy zmarłych leży m.in. na funduszach emerytalnych, inwestycyjnych czy domach maklerskich. Warto mieć orientację o kontaktach najbliższych z instytucjami finansowymi, bo może nam to pomóc, w razie ich śmierci, w odzyskaniu oszczędności.  

Komentarze

By submitting this form, you accept the Mollom privacy policy.