A A AAktualnościkomentarze (10)

Jak banki utrudniają klientom zamykanie kont? [najczęściej stosowane praktyki]

Jak banki utrudniają klientom zamykanie kont? [najczęściej stosowane praktyki]

Fot.: SXC

 Rozstanie z bankiem może przypominać rozwód.

Tak twierdzi Mateusz Gawin, redaktor portalu Bankiera.pl: -  Jedna strona chce sprawę załatwić jak najszybciej, podczas gdy druga będzie grać na czas, chcąc jak najbardziej utrudnić życie tej drugiej, dodatkowo wyciągając od niej tyle, ile się da. Oto najczęściej stosowane przez banki praktyki utrudniające klientowi skuteczne odejście.  

Pisze, że jednym z najczęściej zgłaszanych problemów, z jakimi spotykają się klienci rezygnujący z rachunków osobistych, jest niewłaściwy moment zamknięcia konta. Choć przy składaniu takiej dyspozycji klient najczęściej ma wybór tego terminu, praktyka pokazuje, że nie zawsze działa to tak, jak powinno. Podstawowym okresem wypowiedzenia jest 30 dni od złożenia wniosku. Niektóre banki wprowadzają opcjonalne zamknięcie rachunku w 14, 7 dni bądź nawet w dowolnym terminie wskazanym we wniosku.

Zdarzają się także sytuacje, kiedy bank odwleka moment zamknięcia konta. Powodów zawsze znajdzie się kilka, a kiedy już ich brakuje, jeden zawsze okaże się niezawodny – podpis posiadacza rachunku we wniosku nie jest taki sam, jak przy podpisywaniu umowy. Rodzi to konieczność dodatkowych wizyt w oddziale i potwierdzania swojej tożsamości.

By zabezpieczyć się przed takimi sytuacjami, zawsze warto otworzyć nowe konto w pożądanej instytucji,  przelać na nie wszystkie środki i korzystać z niego do momentu wypowiedzenia umowy starego konta. Pozwoli to uniknąć sytuacji, w której dostęp do naszych pieniędzy zostanie niespodziewanie zablokowany przez wyłączenie karty płatniczej.

 

Czasami zamykanie konta potrafią uprzykrzyć same procedury, takie jak przymusowa wizyta w oddziale. Nie każdy bank decyduje się na zapewnienie klientowi narzędzia w ramach internetowego systemu transakcyjnego, które pozwoli zrezygnować z konta bez konieczności osobistego stawienia się w oddziale. Chcąc zrezygnować z konta, klient musi udać się do najbliższej placówki, pokazać się doradcy i podpisać formularz – bez względu na to, czy ma na to czas, czy nie.  

Banki nie chcą wypuszczać klienta, któremu już coś dały, a jeszcze nie zdążyły na nim zarobić. Warto czytać regulaminy promocji bankowych, w których za założenie konta można dostać premię pieniężną lub tablet, który stał się ostatnio popularnym wabikiem na klientów. Jeśli wyjadacz wisienek myśli, że w każdym z takich przypadków zgarnie nagrodę i pożegna się z bankiem po kilku dniach, może się srogo rozczarować - czytamy w portalu Bankier.pl

Źródło: Bankier.pl/Mateusz Gawin

Komentarze (10)

By submitting this form, you accept the Mollom privacy policy.