A A AAktualnościkomentarze (0)

Nie ma nic dziwniejszego od cen w Biedronce? Ekspert: - Fakt, najniższe i nie najniższe ceny są rzeczą dziwną

Nie ma nic dziwniejszego od cen w Biedronce? Ekspert: - Fakt, najniższe i nie najniższe ceny są rzeczą dziwną

Fot.: Archiwum

W zestawieniach internetowych koszyków zakupowych bywa na szarym końcu...

To, że nasi kochani rodacy słabo liczą wiemy od dawna - pisze  portal dlahandlu.pl. -  Dlatego dość łatwo przekonać ich na podstawie pojedynczych produktów, że "najniższe ceny" w Biedronce to fakt. Tymczasem z łatwością znajdziemy chociażby w internecie porównania koszyków zakupów z których wynika, że Biedronka plasuje się pod koniec stawki. Aby nie być posądzonym o stronniczość przyjmijmy, że średnio połowa stawki to uczciwa pozycja z punktu widzenia konsumentów. Tak, czy inaczej wynika z tego jasno, że nie są to "najniższe ceny" - mówi w rozmowie z tym portalem dlahandlu.pl Piotr Zajlich, Creative & Strategic Director San Markos.

Dodaje tam: - Olbrzymie nakłady przekładające się na stałą obecność w świadomości odbiorców doskonale budują przekaz, o który chodzi strategom i marketerom Biedronki nawet, jeśli nie jest do końca oparty na prawdziwych danych. Tak, czy owak, jeśli okazuje się, że brnięcie pod prąd w rzeczywistości jest skuteczne, to byłoby nieroztropne zaprzestanie takiego sposobu reklamy. A więc skoro brnięcie pod prąd rzeczywistości działa, to brnijmy w to do końca. Stąd w mojej opinii pojawił się absurd. Daleki jestem od sugerowania, że Biedronka drwi z odbiorców próbując wmówić im swoją wersję świata - to po prostu agresywna taktyka. Taktyka, która może obrócić się jednak przeciw marce, bo z filmów wyraźnie wyłania się przekaz "nie ma nic dziwniejszego od cen w Biedronce". Prawda. Najniższe i nie najniższe zarazem są rzeczą dziwną.

Źródło: dlahandlu.pl

Komentarze