A A AAktualnościkomentarze (14)

Pozew zbiorowy przeciw Getin Bankowi. Zawinił współpracownik, skarżą bank

 45-letni Grzegorz P. otwierał placówki franczyzowe Getin Banku, m.in. w Sępólnie Krajeńskim, Nakle i Żninie. Oferował klientom lokaty. Jednak to nie był interes ze znanym bankiem, tylko wyciągane z szuflady przez  umowy z jego firmą Duo Express. Właśnie został przyjęty pozew zbiorowy przeciw Getin Bankowi

Fot.: SXC

45-letni Grzegorz P. otwierał placówki franczyzowe Getin Banku, m.in. w Sępólnie Krajeńskim, Nakle i Żninie. Oferował klientom lokaty. Jednak to nie był interes ze znanym bankiem, tylko wyciągane z szuflady przez umowy z jego firmą Duo Express. Właśnie został przyjęty pozew zbiorowy przeciw Getin Bankowi

105 mieszkańców naszego regionu pozwało zbiorowo Getin Bank choć padli ofiarą Grzegorza P., który współpracował z nim na zasadzie franczyzy.

- Bank jest bogaty, powinien ponieść odpowiedzialność za to, że nie sprawdził swojego franczyzobiorcy. Bo, nie wierzę, że Grzegorz P. ma jeszcze jakieś pieniądze, które sąd mógłby mu zabrać i oddać nam, którzy zostaliśmy oszukani - twierdzi pan Jan z Sępólna Krajeńskiego.
Stracił 9 tys. zł, jest jednym z klientów, którzy pozywają GetinBank.

Przypomnijmy, 45-letni Grzegorz P. otwierał placówki franczyzowe Getin Banku, m.in. w Sępólnie Krajeńskim, Nakle i Żninie. Oferował klientom lokaty oprocentowane na poziomie 12-18 proc. Ludzie chętnie w to wchodzili.

Pozew zbiorowy przeciw getin bankowi prawomocnie przyjęty

Jednak to nie był interes ze znanym bankiem, tylko wyciągane z szuflady przez Grzegorza P. umowy z jego firmą Duo Express. Nie było ich w systemie Getin Banku. Później nagle jego placówki zniknęły z rynku i również on razem z gotówką. Mieszkaniec Białych Błot jest podejrzany o to, że wyłudził prawie 9 mln zł od 216 mieszkańców regionu. Przebywa w areszcie i czeka na wyrok w sprawie karnej. Ma zapaść wkrótce. Tymczasem już wiadomo, że czeka go kolejna sprawa - cywilna. Choć bydgoska prokuratura zabezpieczyła majątek Grzegorza P. wart ok. 2 mln zł, ludzie nie wierzą, że odzyskają pieniądze. Tym bardziej że, łącznie stracili prawie pięć razy tyle.

- Orzeczeniem Sądu Apelacyjnego w Gdańsku właśnie został prawomocnie przyjęty do rozpoznania pozew zbiorowy 105 poszkodowanych - informuje dr Tadeusz Felski z Kancelarii Adwokackiej Piróg-Wolska i Partnerzy w Toruniu, która ich reprezentuje.

Takie postanowienie podjął najpierw Sąd Okręgowy w Bydgoszczy. Jednak kancelaria reprezentująca Getin Bank złożyła zażalenie i sprawa trafiła do sądu apelacyjnego. Gdańsk z kolei oddalił to zażalenie.

- Nie było łatwo, ale wspólnie odnieśliśmy sukces. Teraz sąd musi zarządzić zamieszczenie ogłoszenia w prasie o możliwości przystąpienia do grupy także innych poszkodowanych - wyjaśnia Felski.

Co na to bank?

- Pokrzywdzeni zostali zarówno klienci Grzegorza P., jak i bank, gdyż firma Duo Express naruszyła nasze dobra osobiste , wizerunek i reputację - komentuje Wojciech Sury, rzecznik GB. - Nie jesteśmy stroną jej umów z klientami. Na tym etapie postępowania sąd nie badał zasadności roszczeń klientów, a jedynie ocenił czy są przesłanki do wniesienia pozwu zbiorowego. Rozpatrzenie słuszności roszczeń nastąpi więc później. 

Także Getin Bank - w maju zeszłego roku - Getin Bank złożył w bydgoskiej prokuraturze zawiadomienie  o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez właściciela spółki Duo Express.

 

 


 

Komentarze (14)

  • ~Marcined 2012-09-25, 13:23

    Bank ma 100 % winy, te umowy były zawierane w Getin Banku nie u Pawłowskiego na podwórzu

  • ~katka22 2014-01-31, 02:40

    Ile to w polsce jest tych oszustw finansowych http://bankbps.rzeszow.pl/

  • ~aaad 2012-09-25, 14:50

    pawłowski oszukał tylu ludzi a posiedzi 3 lata w więzieniu i ma ubaw z ludzi, którzy zaufali getinbanku a bank bezczelnie sie wymiguje z zapłat poszkodowanym. getin bank też pewnie jest w to wmieszany

  • ~Marcello 2012-09-26, 08:08

    Tylko dlaczego żądają pieniędzy od banku i ich klientów? Przecież na tej umowie było napisane od kogo pozyczają czyżby nie czytali? Gdyby ktos do nich przyszedł w garniturze i sprzedał ziemię sąsiada która do niego nie należy ale mówi że reprezentuje sąsiada to czy żądali by tej siemi od jego właściciela? Oszuści sa nie da sie wszystkich sprawdzić ale czytać trzeba to co się podpisuje a może przy następnym razie podsuną im papiery w których sprzedają swoje mieszkania czy inną własność. Jak można być tak naiwnym i nie przeczytać z kim się umowę podpisuje niezależnie czy to kredyt czy lokata itp. Porażka.

  • ~olka 2012-09-26, 12:11

    po raz kolejny robią z igły widły. ktoś się nabrał, nie doczytał i wielkie halo. nie wiem czy u nas ludzie nie myślą? było już tyle afer a ludzie dalej się nabierają??śmieszne po prostu.i co tu w takim razie ma bank do tego haha, masakra z brakiem myślenia, jak słowo daję.

Przesyłając ten wpis akceptujesz politykę prywatności Mollom.